|
Dokladnie,co by nie mowic ok,mecz KLASYK ,ale obydwa zespoly w zupelnie innej sytuacjii,otoczce i kazdej innej rzeczy.
Mozna bylo spokojnie wywiesc punkt,niestety bez napastnika to mozna w bierki sobie pograc.Zachara to nie to.Teraz widac ile dla zespolu znaczy Ondrasek ,ktorego duza czesc tego forum najchetniej by sprzedala.To powodzenia w graniu z Zacharą na szpicy własnie.
|