|
3-0-1. Średnia 2,25 punktów na mecz. 7. miejsce w tabeli.
Wyniki z początku rundy stawiają nas w komfortowej sytuacji przed dzisiejszym meczem. My nie musimy dzisiaj wygrać, żeby wywalczyć awans do pierwszej ósemki. Nasz dzisiejszy rywal ma inne cele. Brak mistrzostwa Legii będzie traktowany w Warszawie jako duża porażka, a strata punktów z nami mocno wojskowym skomplikuje sprawę obrony tytułu, szczególnie że mają w rundzie zasadniczej jeszcze wyjazdy do Poznania i Gdańska.
Oni muszą. My możemy.
Warto popatrzeć na dzisiejszy mecz z szerszej perspektywy. Ostatnio zerknąłem jak układała się sytuacja 8. i 9. miejsca w ostatnich 11 sezonach. Drużyna z 9. miejsca miała najwięcej punktów w sezonach 11/12, 10/11 i 06/07 (kolejno 40, 43 i 41). Dzisiejszy sezon po 24. kolejkach przypomina 11/12 i 06/07. Jeżeli wyniki będą układały się podobnie do końca sezonu to 8 punktów powinno nam starczyć do awansu do grupy mistrzowskiej.
Dlatego też ja będę zadowolony z 4 punktów w najbliższych 3 meczach. Teoretycznie nie brzmi to fantastycznie, ale:
1. Będziemy potrzebowali ok. 4 punktów w 3 następnych meczach z Niecieczą (wyjazd), Zagłębiem (dom) i Łęczną (wyjazd) do awansu co jest wykonalne.
2. 13 punktów, statystyka 4-1-2, średnia 1,86 punktów na mecz w spotkaniach z 3 z 4 drużyn walczących na ten moment o mistrzostwo, 3 zespołami walczącymi z nami bezpośrednio o awans i 1 klubem z nowym trenerem to bardzo dobry rezultat.
Przypominam, że po sezonie 10/11 nie zajęliśmy wyższego miejsca w lidze na koniec niż 5. (13/14). Myślę, że w tym roku stać nas na wyrównanie tego rezultatu.
Jeśli jednak byśmy wygrali, czego nam życzę, to awansujemy na 6. miejsce w tabeli i będziemy tracić 5 punktów do Legii (czyli tak naprawdę 2 punkty) i zarazem do miejsca pucharowego przyjmując, że Lech wygra Puchar Polski. Niezła sytuacja startowa, żeby powalczyć o coś więcej niż to co sobie zaplanowaliśmy, ale i tak nie ma co się napalać. Lepiej pozytywnie się zaskoczyć niż rozczarować. Szczególnie, że skład mamy na właśnie 5.-6. miejsce. Moim zdaniem i tak jak na razie jest dobrze.
Znajmy nasze możliwości. Mam nadzieję, że nikt nie będzie po dzisiejszym meczu zwalniał Ramireza...
Ostatnio edytowane przez Virusman : 12.03.2017 o godz. 10:26.
|