|
szukam jakiegoś ciekawego filmu, nic konkretnego - dramat (może być sci-fi) raczej po 2000 r.
coś jak: "Transcendencja", "Koneser", "Pasażerowie", "Incepcja", "Whiplash", "Marsjanin".
dobry, niebanalny, ciekawy, NIE wojenny.
Macie jakieś propozycje...? Film potrzebny na dzisiaj (przesunięty dzień kobiet) - oczywiście po LM :]
|