7 kotów napisał(a):
|
Prawde mowiac chyba wszyscy na to czekaja. Nawet nie tyle, zeby zle zyczyc, ale zeby zobaczyc czy faktycznie to wydmuszka jak wszyscy podejrzewaja.
|
W wywiadzie (nie pamiętam dla kogo) Mioduski niedawno sam to wprost przyznał. "Druga strona" sporu zainwestowała mnóstwo sił (i pewnie nie tylko) w szeroko zakrojoną propagandę. Cel był prosty - wykreować Legię na klub silny sportowo, bajecznie bogaty, zbudowany od podstaw, stabilnie zarządzany, po prostu lepszy w każdym względzie, nieosiągalny dla reszty Polski.
A prawda taka, że wykreowali się ponad rzeczywiste możliwości i finansowo są na granicy. Potknięcie będzie oznaczać ruinę, bo zagrali ryzykownie i stworzyli kolosa na glinianych nogach.
Dlatego ciągnięcie Legii za uszy przez PZPN, KL i dziennikarzy (na czele z C+) to nie musi być wcale teoria spiskowa. Oni wszyscy w tym mają interes - propagandy bowiem nie robi się za darmo.