Uwielbiam tego MITOMANA, to, że jedną bramkę na siedem tak strzeliliśmy to nie powód aby pisac w tym tonie( "bramki" - bramkę jak już coś). Już bliżej do stwierdzenia: Bramki zdobywamy po rzutach rożnych...
1-strzał po rogu Małego
2-karny
3-Prostopadła od Brleka
4-Mały po rogu
5-piłka z środka pola do Boguskiego
6-przerzut Głowackiego na skrzydło, Sadlok zgrywa głową do Hugo, Ondrasek wali bramke -- OK MAMY JEDNĄ TAKĄ AKCJĘ BRAMKOWĄ
7-Brlek głową po "asyście" Hugo V.
Proszę nie dorabiaj kolejnych mitów...
Po zobaczeniu tego kwiatka dalej mi się nie chciało czytać gościa, który twierdzi, iż mamy większy problem w ofensywie niż defensywie...