Zgadzam się z ocenami Mixu w 100%.
Jedyna uwaga jest taka, że Brlek nie będzie miał rozegrania, bo to zawodnik innego typu. Dynamiczny, zagarniający przestrzeń boiska w wielkiej ilości, tworzący przewagę, który jednocześnie pomoże w defensywie. Ale to nie będzie dycha.
Dla mnie też Llonch zdecydowanie zagrał najlepszy mecz w Wisle. Nawet nie chodzi o liczbę odbiorów, ale o kluczowe momenty w jakich następowały.
Bardzo wartościowe 3 pkt, zdobyte na terenie drużyny, która:
- zmieniła trenera
- walczyła jak o życie po serii 5 porażek
- wiedziała, ze zwycięstwo pozwoli jej oddalić sie od Lecznej i Ruchu.
Wiele drużyn by sobie połamało zęby.
A co do całości? Cóż, wbrew opiniom wielu, blisko mi do stwierdzenia Twarowskiego, ze to najlepszy mecz Wisły od czasu Ramireza. Wreszcie było trochę więcej dominacji w prowadzeniu gry. A chyba wiemy juz, że pięknej gry spodziewać sie za niego raczej nie możemy. I mam to gdzies
