Wyrzucenie Latala i przyjście Wdowca sporo namieszało... w tym momencie bardzo obawiam się tego meczu. W mojej ocenie Piast ewidentnie grał pod zwolnienie trenera, w składzie mają zbyt wielu niezłych zawodników (takich na środek tabeli), aby dostawać łomot w każdym meczu. Papadopulos, Vranjes, Mraz, Badia, Masłowski to są całkiem niezłe nazwiska jak na ekstraklasę. Przewiduje gonienie wyniku i 1:1 lub 2:2 w pełnym wymiarze czasu.
Chyba, że Wdowiec wystawi Mójtinho od pierwszej minuty - wówczas faktycznie 1:3 dla Wisły
