|
Wisła grająca o czołowe miejsca moim zdaniem może spowodować że średnia frekwencja będzie oscylowała w okolicach 18-20 tysięcy widzów. Moim zdaniem to jest maksimum.
Powodem tego jest poziom zamożności społeczeństwa. Ludzie śmieciami palą bo energia jest droga to nie ma co się spodziewać że będą szturmować stadiony. Ogólnie duża część społeczeństwa ogląda złotówkę z obu stron przed ich wydaniem. Dopóki ludzie nie będą żyć bardziej na luzie dopóty te stadiony nie będą zapełniane w większości i nawet na Lechii bijącej się o mistrza będzie przychodzić w przedziale 15-20 tys. średnio.
Poziom piłkarski też swoje robi i wielu kibiców woli się pasjonować meczami Barcelony czy Bayernu na NC+ czy Eurosporcie niż utożsamiać się z polską piłką.
I szkoda bo nie zanosi się by te nowe stadiony przestały świecić pustymi miejscami, tak jak nie zanosi się by te s....ysyny z wiejskiej nie przeszkadzały Polakom się bogacić.
|