nesta napisał:
"W Krakowie jest potężny potencjał kibicowski i krok po kroku trzeba go mobilizować.
Krok po kroku będzie lepiej wraz ze wzrostem poziomu sportowego drużyny i stawki, o którą gra. To widać też na mediach społecznościowych jak aktywni są kibice Wisły."
Napiszę tylko tak. potencjał kibicowski jest teraz - chodzi cały czas stałe 9-10 tysięcy ludzi i tak było i będzie.
Wszystko powyżej to nie jest potencjał "kibicowski" tylko "moda na Wisłę" - przerabialiśmy to nieraz już, więc dziwi mnie, że tak doświadczony forumowicz pisze jak nowicjusz

- ale bez obrazy naprawdę.
Jak pojawimy się w pierwszej piątce, czyli jak będzie szansa na puchary to "naród odpali", pikniki wypiorą szaliki albo kupią nowe i będzie 18 tysięcy...
Róbmy swoje, chodźmy na każdy mecz. Zobaczycie, że jak się ociepli to pojawią się chłopcy w rurkach z maniurkami - zawsze tak było, tego nie ma co krytykować - znak czasów. Oni mają przychodzić, bo to oni teraz będą finansować klub.
Media społecznościowe...ok spoko, wiem że to siła obecnych czasów, ale z pisania tweetów i filmików na YT kasy nie ma - chyba że Honorata Skarbek...
Kupujcie bilety, koszulki, bierzcie udział w akcji 12bohater, kupcie kalendarz do biura, kubek na kawę.
Kupicie, to będzie widać a moda się sama zrobi...