Ja tam bym sie nie zdziwil jakby w Legii poszly grube walki. Wiadomo kto tam prezesowal w ITI i jak w ogole powstawal caly holding. Stadion tez w prezencie przeciez dzieki postkomuszemu towarzystwu wzejamnych adoracji i to nie jest na sile dopierdalanie sie do Legii jako klubu. To tylko proste fakty. ITI sprzedaje klub jakims golodupceom z obietnica, ze splaca dlug ot tak

Tam to jeszcze niezle kwiatki wyjda na swiatlo dzienne cos czuje.