|
Niezależnie od tego, co Komisja formalnie może, co zezna Marciniak i co byłoby nadużyciem, doświadczenie uczy, że jeśli chodzi o Legię, a zwłaszcza Legię w potrzebie vs Wisłę, to Komisja może wszystko, co pomoże Legii, a Wiśle zaszkodzi.
W sprawie Cierzniaka orzekali wprost niezgodnie z przepisami związkowymi, więc co to dla nich za problem przepisów "tylko" nadużyć?
(tak, wiem - podążyliśmy w offtopową spiskową teorię dziejów, nie chcę też podstawiać komisji gotowych rozwiązań, więc resztę tego wątku przemilczę)
----
Co do meczu, to - będąc konsekwentnym w podejściu - chociaż mi się oczywiście podobał, a organizacja gry i forma wydają się być coraz lepsze, daleki jestem od wyciągania długoterminowych wniosków, hurraoptymizmu i ocen jakości trenera. Za wcześnie. Biorąc pod uwagę liczbę nowych zawodników, ciągle możemy się spodziewać rollercoastera wyników. Dlatego każdy punkt jest na wagę złota.
Zgadzam się tym samym z poprzednikami: w tej chwili najważniejszy jest dla nas mecz najbliższy. W najbliższej kolejce będzie sporo meczów o 6 punktów i warto byłoby to wykorzystać żeby na dłużej zadomowić się w pierwszej ósemce. A Piast jest już na tym etapie, na którym można się spodziewać, że będzie gryzł trawę, żeby coś ugrać.
|