nesta napisał(a):

Nie można zapominać, że transfery wzmocniły drużynę również pośrednio, zwiększajac, a nawet powodując wreszcie rywalizację.
Czyli naturalny czynnik, bez którego nie będzie rozwoju. Teraz każdy, nieważne jaki staż ma w Wiśle, musi na trenigach i meczach dawać z siebie wszystko.
I to widać gołym okiem, takiego zęba, pozytywnej agresji, zaciekłości dawno w Wisle nie widziałem.
|
To niezaprzeczalny fakt i jak na razie jedyny skutek zatrudnienia większości piłkarzy w ostatnim okienku transferowym.