|
Z perspektywy górnego E to był bardzo solidny mecz Wisły. Ocenę obniża jedynie początkowe parę minut i kretyńska bramka z niczego po zagotowaniu się Gonzaleza.
Gracz meczu: Boguski. Piękne zachowanie przy bramce Brożka, mógł sam strzelać (nie był na spalonym), ale przypilnował, żeby wpadło Pawłowi. Piękne zachowanie przy trzeciej bramce, tej z pozdrowieniami dla Franka - świetne wyjście w tempo, świetne zachowanie przed bramkarzem. Poza tym harówa cały mecz (do zmiany).
Podoba mi się Cywka. Kilka razy dziwne decyzje sędziego przy akcjach ofensywnych, w obronie bezbłędnie.
Zmiennicy nic nie dali, szkoda.
Zasługi Ramireza: konsekwencja w defensywie, dobra organizacja gry, ogrywanie Stilicia, pomysł na Cywkę, sprowadzenie Lloncha, ustawienie Małego przy rożnych.
|