|
Jedyne co miał dobre to dłuższe podania, rozgrywanie, rozrzucanie gry na boki. Reszta kiepsko. Mało ruchliwy, ciągle kręcił się gdzieś w środku boiska - ani nie podłączał się to ataków, nie wchodził w szesnastkę, ani nie bronił.
Stilić gdy go zmienił z Koroną to odrazu było widać że to dużo lepszy piłkarz - poszedł za kilkoma kontratakami, miał setkę na gola. Popović zostałby gdzieś na 40 metrze i nie miałby szansy przyładować bramki ani pomóc w kontrataku i zamiast trzech na trzech byłoby dwóch na trzech i zupełnie po akcji.
|