|
Na pozycji Popovicia może grać Llonch oraz Mączyński. Do kompletu w środku pola mamy Brleka i mam nadzieję (kiedys) Laskosia. Urygi nie liczę tutaj z wiadomych powodów. A Cywka jeśli wpadnie w rytm meczowy to i przesunięcie go na defensywnego pomocnika nie będzie złym pomysłem. Do tej pory na tej pozycji zawalał nam spotkania, ale kto wie czy jak złapie formę to będziemy mieli i tam z niego pożytek?
Co do samego Popovicia to był to zawodnik dobry w odbiorze, trochę gorszy w rozegraniu do 30 metra, poprawny w wykonywaniu stałych fragmentów gry, ale i do bólu wolny i niestety praktycznie żadnego pożytku nie przynosił w ofensywie. Ewidentnie głowa u niego nie nadążała z całkiem niezłymi umiejętnościami technicznymi. Wydaje mi się również, że do pracusiów nie należał, w przeciwieństwie do Lloncha, który ma całkiem inną opinię.
Statystki oczywiście u niego też nie powalały - 50 występów/ 5 goli i 2 asysty. Z czego wszystkie gole ze stałych fragmentów gry..
Nie był to materiał na niezłego zawodnika. Na solidną zapchaj dziurę owszem. Gdyby miał te 3-5 lat mniej to może jeszcze miałbym nadzieję, że nabierze większego ogrania. Na pewno zaś więcej dał naszej drużynie niż Cywka, Uryga czy Pietrzak którzy są w naszej kadrze (i z którymi wypada się pożegnać w lecie), ale jednocześnie wyciągnięcie za niego takie kwoty (200-300 tyś euro) to niewątpliwie sukces klubu i jego menago.
|