Patryko napisał(a):

|
Lloncha to ja widziałem jako jego konkurencję do pierwszej jedenastki a nie zastępstwo. W tym momencie mamy jedną, klasyczną szóstkę (Uryga na tej pozycji to nieporozumienie), od biedy może tam grać Mączyński. Szeroki wybór to to nie jest.
|
Miałem na myśli Stilicia.
Ściągnęli Lloncha, Stilicia i już od początku nie mieli zamiaru nikogo więcej brać, i ewentualnie sprzedać. Mączyński miał odejść - nie odszedł, ale gdyby odszedł to tak nikogo by nie dokupili, skoro jest Llonch, Popović, Brlek, Stilić, (Echevarria). Ubyło jednego Popovicia ale nikogo nim nie zastąpią, nie wiem po co ludzie sobie psują głowę Chrapkami czy innymi Jagiełłami.