WISŁAZWE napisał(a):

[1] Jagielloni ciężko się gra w Krakowie ale mecz meczowy nie równy. W tym roku, potrafili gładko przegrać 3:0 w Gdańsku aby później rozjechać Górnik 5:0. Z drugiej strony, ten kto nie wygra w tej rundzie z Łęczną będzie pretendował do miana frajera rundy.
[2] Kolejnym aspektem na który warto zwrócić uwagę jest środek pola. Zdominowane tej części boiska będzie moim zdaniem kluczem do sukcesu. Wyłączenie albo znaczące utrudnienie gry Estończykowi powinno nam dać nad Jagiellonią mała przewagę. Nie możemy również dopuszczać do głupich fauli w obrębie 20-25 metra przed naszą bramką. To woda na młyn dla gości, którzy mają kim postraszyć ze stałych fragmentów gry.
|
AD 1
Dużą rolę w porażce z Lechią miała osoba Piotra Tomasika, a raczej jej brak. 2 akcje bramkowe [bodajże na 1 i na 2 do 0] zostały przeprowadzone stroną, gdzie zwykle grywa chłopak z Krakowa. Wyeliminowany za kartki nie mógł grać, a jego zastępca - no dupy nie urywa. Do tego wielce przydatny w ofensywie - 7 asyst!
AD 2
Lepiec na Kostę i Jaga nie istnieje. Oczywiście łatwo napisać, ciężko zrealizować.
Po sprzedaży Popovicia w miejscu zagości raczej Llonch lub/i Brlek - w zależności czy będzie chciał trener wyłączyć Kostę to zagrają we dwójkę. Jak postawi na Stilicia, to raczej opcja ofensywna z mniejsza asekuracją na tyłach. Widać, że trener korzysta z podpowiedzi naszego analityka - Mariusza Kondaka - i raczej zastosuje opcję defensywną.