TRNKRN napisał(a):

|
Nikolić nie kosztował ani grosza. Skończył mu sie kontrakt i przyszedł za darmo, chyba, że mówisz o premii za podpis, ale nie wierzę, by legia mu tyle dała. Co do Węgrów, to coraz ciężej kogoś konkretnego z tamtąd wyciągnąć za małe pieniądze, bo tamtejsze (lub też mówiąc z mej perspektywy tutejsze) kluby dzięki dotacjom rządowym pieniędzy mają coraz więcej pieniędzy. Ferencváros już ma ok 100 mln PLN budżetu, a najbiedniejszy klub - ok 5 mln PLN. Zostaje raczej rynek słowacki i krajów bałtyckich...
|
Zapamiętaj, nie ma czegoś takiego jak transfer który nie kosztuje ani grosza. Legia musiała za sam podpis wyłożyć sporą kasę, bo by tu nie przyszedł.