Zaraz, zaraz. Czy my mówimy o tym samym piłkarzu?
Bo jak dla mnie to przy nim Brożek jest super skutecznym napadziorem

)
Ok, raz zdobył 12 goli (tyle, co Brożek w swoich słabszych sezonach), ale w poprzednim 1 bramka. To już Ondrasek/Zachara mają lepsze statystyki. Po co nam kolejny tego typu gość z przodu?
Rozumiem, że niby młody i może jeszcze odpalić, ale jeśli mowa o gościu, który zamiast rozwijać się zwija to nie ma czego żałować.