|
Mam podobne zdanie jak przedmówca. Gra bardzo dobrze, ale błędy mu się zdarzają jak każdemu. Kilka razy zdarzyło mu się podać piłkę wprost pod nogi przeciwnika, ale jego szczęściem nie zdarzyło się z tego nic wielkiego. Na nasze realia jest naprawdę dużym wzmocnieniem.
Można też śmiało wysnuć tezę, że obok spośród nowych zawodników, obok Stillicia jest jedynym 'ukształtowanym zawodnikiem'. Cała reszta (Valencia, Echavarria, Llonch, Videmont, Bartkowski, Słomka) jeszcze może wskoczyć na o wiele wyższy poziom z racji młodego wieku. Nie dodałem do tego grona Spisicia, gdyż sądzę, że jeśli nie wydarzy się żadna kontuzja to zagra on max 1-2 spotkania i w lecie go pożegnamy.
|