Słuszna uwaga z tym, że Odjidja też na początku nawet nie człapał, co ledwo się poruszał, a jak grał później to dobrze pamiętamy. Na razie Stilić nie nadaje się za bardzo do gry, ale to tylko kwestia czasu i nadrobienia zaległości.
Największym problemem na chwilę obecną jest oczywiście atak; w dywagacjach o napastniku w kółko padają dwa nazwiska, a zdecydowanie na szanse na szpicy zasługuje jeszcze Zachara - Brożek wygląda jak wygląda, niestety z Ondraska chyba nic już nie będzie, zwłaszcza przy systemie gry Kiko. Coś tu trzeba wykombinować, bo póki co jest tak źle, że przychodzi mi do głowy wystawienie na szpicy Boguskiego.
W kwestii Jovicia - to był niezły piłkarz, ale bez przesady, bo czytając to forum można odnieść wrażenie jakbyśmy stracili Baszczyńskiego. Owszem, to robił coś w ofensywie, ale pamiętajmy, że jego radosna twórczość w obronie nieraz sporo Wisłę kosztowała. Paradoksalnie Cywka póki co solidnie muruje prawą stronę
Nowych (a zwłaszcza Vidémonta) nie ma co oceniać póki co.