Wyświetl pojedynczy post
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 19.02.2017, 16:53
Mecz przegrany strasznie pechowo. Szlag człowieka trafia, jak się ogląda Wisłę dominującą większość meczu, a na pewno całą 2. połowę i nagle jebs - bramka z dupy.
Tragiczna nieskuteczność, ale nie zgadzam się z opiniami, że taktyka zawiodła - uważam, że taktycznie graliśmy dobrze. Zachowawczo, ale mądrze.
I zupełnie nie rozumiem porównań do meczu z Koroną - my przegraliśmy mimo przewagi i licznych sytuacji podbramkowych. Korona przegrała mimo przewagi w utrzymywaniu się przy piłce, która nie przekładała się na żadne sytuacje. Jak mi ktoś powie, że to żadna różnica, to zwątpię...
Odpowiedz cytując