|
Zdecydowanie mieliśmy więcej z gry, bardzo dużo akcji skrzydłami, współpraca Małego z Mackiem jak najbardziej na plus. Czego zabraklogo?Ofensywnych akcji środkiem. O ile Lionch i Mąka świetnie rozbijali ataki Śląska, o tyle brakło prostopadlych piłek, z których żyję napastnik typu Brożek. Zupełnie niestety bez formy po kontuzji byl Brlek, na którego współpracę z Pawłem liczyłem.Wejście Stilica pokazało, że ten jest jeszcze bardziej daleki swojej dyspozycji. Jeśli oni wrócą do formy, będziemy groźni, bo przy ewidentnej grze skrzydłami, zabrakło zaskoczenia w środku polu aby zmylić obronę Śląska. Wszystkie groźne akcje szły przez skrzydła. Co do wyniku-pechowy. U nas rezerwowy (Videmont) miał dwie sytuacje, w tym jedna patelnie i niestety brak wykończenia, u nich z zimną krwią jedyna sytuacja wykorzystana. Nasz jedyny błąd, brak przesunięcia przez Maćka i gol. Trudno, punktów szkoda ale widać poprawę w grze. Z jaga będzie lepiej. Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce!
|