|
Śmierdziało 0:0 od prawie samego początku, niefartownie daliśmy sobie wbić po głupich błędach. Można było tego nie przegrać. Skuteczności Małemu brakło, Voldemortowi koncentracji też trochę. Szkoda spora, z kim wygrywać jak nie ze Śląskiem, który nic nie pokazuje...Oby z Jagiellonią pokazali, że ten pomysł na grę jakiś faktycznie jest.
|