wolfy napisał(a):

. Śląsk to popierdółki, my za to Liga Mistrzów.
Dominowaliśmy, Sadlok obciął się przy kontrze, nie wykorzystaliśmy żadnej z kilku dobrych sytuacji. Gra defensywna wyglądała lepiej niż z koroną.
|
Jasne.
Dominowaliśmy.
W bezskutecznej grze.
Środek prawie w ogóle nie grał.
Nie mamy żadnego playmakera na dzisiaj.
Gra defensywna wygrała lepiej niż z Koroną, bo Śląsk nawet w 10% nie grał ofensywnie, szybką piłką, na jedno podanie jak Korona.
Gra dzidą do przodu i liczenie, że coś wpadnie to nieporozumienie.