|
Może grając środkiem atak pozycyjny pozwolilibyśmy szaleć Śląskowi w szybkim ataku i już do przerwy przegrywalibyśmy 2-0? Wszedł Stilić i g. było a nie gra. Kiko chciał wygrac ten mecz w końcówce i skończyło sie jak się skończyło.
Kiko to nie Moskal - raczej Petrescu - więc pięknej gry nie będzie. Fajnie by było jakbyśmy chociaz remisowali takie mecze jak nie możemy wygrać. Wynik zdecydowanie nie odzwierciedlał wydarzeń na boisku.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|