Charlie napisał(a):

|
5 minut zastanawiałem się o kogo chodzi, a w końcu doszedłem do wniosku, że o Bułgara, Hristova. Ściągnęli go 2 dni przed meczem z Bełchatowem i wystawili od razu w pierwszym składzie. To sie nie mogło udać.
|
Chodzi bardziej o to, że później w ogóle nie grał. Nawet były różne teorie na ten temat.
I nie piszcie że Echevaria przyjechał jako kumpel Valencii, bo "Weszło" już podłapało i robią smród wokół klubu, a jak jest nie wie nikt.