Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#77228
Stary 17.02.2017, 14:49
Adrio napisał(a):
Lamentowanie, ze poszliśmy w ilość jest niedorzeczne bo trzon drużyny zostaje taki jak był!Wcześniej trener nie miał takiego komfortu przy zmianach lub w przypadku kontuzji czy absencji za kartki, teraz ma.
Heh, zaryzykuję stwierdzenie, że chęć zmienienia trzonu drużyny, to główny powód przeprowadzania transferów. Jeśli faktycznie trzon zespołu zostanie taki sam, to będzie oznaczało, że sprowadziliśmy zawodników, którzy nie okazali się wzmocnieniami. Jeśli nowi nie będą w stanie naciskać na starych i walczyć z nimi o miejsce w składzie, to pokażą nam tym samym, że przeprowadziliśmy transfery "na ilość", a nie "na jakość".

Co to za "komfort przy zmianach", jeśli na ławie siedzi ktoś wyraźnie gorszy od podstawowego zawodnika? Co jest korzystniejsze dla zespołu? Rywalizacja o miejsce w składzie pomiędzy np. Ondraszkiem i Brożkiem, czy pomiędzy Ondraszkiem, a Riosem, Beto i Quioto? Wiadomo, że będą kontuzje, że choćby z tego powody trzeba mieć dość szeroką kadrę, ale jeśli ci zmiennicy są słabi, to nie ma co mówić o komforcie. Jeśli sprowadziliśmy zawodników, którzy zostaną etatowymi rezerwowymi, to trudno będzie mówić o udanych transferach.
Odpowiedz cytując