ashkeczup napisał(a):
Fryc gra w klubie wyżej sytuowanym w tabeli niż my 
Llonach grał ostatnio w 3 lidze hiszpańskiej, Videmont w 2 francuskiej.
|
Fryc u nas totalnie nie zaistniał. Dlatego wymieniłem go jako przykład transferu piłkarza rozwojowego, ale nie "na dziś". Videmont częściej grał końcówki, niż łapał się do pierwszego składu. Poza jedną rundą dwa lata temu, nigdy nie był regularnie podstawowym piłkarzem w żadnej drużynie. Już spłodziłem kilka postów tłumacząc, czemu mnie to nie przekonuje - nie chcę się powtarzać. Llonch grał na niższym poziomie rozgrywek, ale faktycznie grał - większość spotkań od pierwszej do ostatniej minuty.