|
Wedlug mnie idziemy w ilosc nie jakosc, powielamy bledy holenderskie, teoria dziejowa rowniez aktywna, bo znowu robimy sklad na hurra, zrywami bez rozsadku w tym wszystkim... no i oczywiscie musimy sie ubogacac kulturowo na potege jakby na lawke nie mozna naszych chlopakow posadzic. Dziwnie to wyglada i za bardzo kosmopolitycznie. Pytanie po co?
|