Wyświetl pojedynczy post
piotek
Senior Member
 
Od: 06.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11800
Stary 15.02.2017, 21:50
Była prośba o statystyki, to je podałem

Ja podtrzymuję swoje zdanie, że piłkarz ujawnia swoje największe walory w otoczeniu ludzi, którzy potrafią je wykorzystać. Takiemu Pawłowi poza Wisłą wiodło się średnio, tak jak Stępińskiemu w Wiśle lub Piechowi w Legii. Przecież Paweł strzelał u nas bramki Feyenordowi, klubom z Premier League...

Co do trendów - jasne, że Paweł traci z wiekiem, a Stępiński dopiero wchodzi w najlepsze lata kariery, ale nie wiem, co to ma do rzeczy, bo nie forsuję żadnej tezy o tym, że Brożek jest teraz lepszy od Stępińskiego. Nie jestem po prostu przekonany do tego, że Mariusz rozwinąłby u nas skrzydła tak, jak zrobił to w Ruchu. Nie graliśmy wtedy piłki dla niego.

Swoją drogą to karkołomne próbować porównywać piłkarzy, którzy nie grają w jednej lidze, bo tu jest zwyczajnie zbyt dużo zmiennych. W ogóle piłka jest czasem "astatystyczna" - vide Borussia, która będąc w strefie spadkowej grała bardzo dobrą piłkę, doprowadzała do wielu sytuacji i brakowało im jedynie skuteczności.

Można ich porównywać na podstawie okresu Mariusza w Wiśle i sezonu 2015/2016, gdy Stepiński był juz w Ruchu. O ile "okres wiślacki" bezsprzecznie wygrywa Brożek, o tyle kolejny sezon jest już bardzo wyrównany - Paweł ma 14 bramek i 6 asyst, a Mariusz 15 bramek i 3 asysty. Masz rację Ogryzku, jeżeli uważasz, że Stępiński jest na dzisiaj lepszy od Pawła i pewnie lepszy niż był Paweł w jego wieku. Co nie znaczy, że w okresie ich rywalizacji w Wiśle Mariusz był dla Moskala lepszym wyborem

W seoznie 2003/04 Paweł gra jeszcze w Wiśle: 21 meczów, 5 bramek, 5 asyst.
Kolejny sezon w GKS ma gorszy, strzela bodaj 2 bramki, ma 7 asyst.

Wybaczcie lekki chaos w wypowiedzi, ale zasypiam nad klawiaturą.
Odpowiedz cytując