|
Nie nastrzelał, bo nie odszedł... W Wiśle Stępiński nie grał, bo jak sam przyznał, był za słaby na granie w tamtej Wiśle - zwyczajnie przegrywał rywalizację o miejsce z niezłym jeszcze Brożkiem, a techniczne granie sprawiało mu (i nadal sprawia) problemy. Odpalił w Ruchu, zagrał rundę życia, wytransferowano go. Daję mu dwa/trzy lata i wróci do Polski albo będzie podbijał Cypr czy 2 Bundesligę.
|