|
Myśl, co chcesz. Nie mam nic osobistego do Stępińskiego. Stwierdzam jedynie, że strzelił fuksiarską bramką, którą zachwycają się polskie media nie widząc w niej przypadkowości.
Mam też prawo uważać, że nie jest żadnym objawieniem polskiej piłki nożnej tylko jednym z wielu grajków bez przyszłości. Żale po nim (nie po pieniądzach za niego) uważam za niesłuszne.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|