Ja to w ogole zmienilbym calkowicie strategie scoutingu. Chodzilbym po zlobkach i przedszkolach i badal dzieci licznikiem Geigera. Z rodzicami tych z najwieksza liczba na skali talentowej, podpisywalbym od razu umowy o transferze ich dzieci do szkolek pilkarskich

Na .... mnie wiedziec czy dziecko jest sprawniejsze fizycznie od innych, ma lepsza technike, jest inteligentniejsze, bardziej pracowite, niech w ogole nie trenuje, wazne zeby sie talent zgadzal
