|
Moim zdaniem Brożek mógł zdecydowanie więcej wycisnąć ze swojej kariery. Dla nas to, że jego los policzył się tak a nie inaczej jest wręcz wymarzony bo mogliśmy oglądać napastnika, który strzelił 100 bramek dla Wisly.
Pamiętam jak byłem w Lubinie w 2009 na super pucharze i w Lechu grał Lewandowski. Wtedy pomiędzy Brozkiem a Lewym nie widziałem żadnej różnicy. Lewy był jednak pazerny na wyjazd/rozwój a Brożek zadowolil się tym co miał.
Prasłowiańska grusza chroni w swych konarach plebejskiego uciekiniera
|