Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36194
Stary 13.02.2017, 20:59
ale przecież w tym raporcie jest 9 baniek rocznie, w w okolicach 90 za okres 04-13 i nikt w 100% nie stwierdza, że ten odpływ jest spowodowany przez korporacje

Cytat:
To nie ma nic wspólnego z heroizmem tylko ze świadomością i zaprzestaniem kolonizacji ekonomicznej Polski. Bo skoro nagle się okazuje, że połowa mediów jest w rękach zagranicznych, duża część firm - nie wiem jaki procent - stoi na kapitale zagranicznym to nagle się okazuje, że jesteśmy kolonizowani. Niby jesteśmy gospodarzem a tak na prawdę coraz mniej mamy do powiedzenia w tym kraju, coraz mniej jest nasze.
Nie chcę tu używać porównań nie na miejscu ale tak to wygląda jakby w Polsce były obozy pracy różnych państw i Polacy pracowali w "swoim" kraju na tych swoich panów zagranicznych.

Tu jest Polska. Tu ma rządzić, zarabiać, dorabiać się, pławić się w luksusach Polak, a nie ktoś inny. Nasza Ziemia, nasze terytorium i my musimy z niego jak najwięcej korzystać, a nie oddawać pole obcym.
A my obecnie zostaliśmy tak zgnojeni, że pany z zachodu przyjeżdżają do Polski kręcić lody, Polacy nie mają z nimi szans bo tamci mają kasę i markę, a szczyt marzeń wielu Polaków to uciec za granicę robić u tych swoich panów z Lidla czy Kauflanda, nawet na kasie w markecie ale tam a nie w Polsce, bo tam więcej zarobią i godniej będą żyć. Żałosne.
Kolonizowanie polskiej gospodarki? Chłopie cały świat kręci się na globalizacji gospodarki, a Ty rzucasz hasłami jakbyśmy byli w XVIII wieku. Jesteśmy zbyt młodym "wolnym" Państwem żeby stawiać warunki i "kolonizatorów" wyganiać. Są tu potrzebni chociażby do tego, żeby nas tej dużej gospodarki troszkę nauczyć - bo z wielu względów jesteśmy pod tym kątem głupkami - i to nie żadna obelga, po prostu nie mamy w tym doświadczenia.

Podam Ci przykład z własnego doświadczenia - miałem okazję pracować w Onecie w trakcie, kiedy ten był przejmowany przez RAS. Różnica w standardach pracy, podejściu do pracowników, profesjonalizmie na każdym kroku była nie do porównania na plus dla RAS. Jako zwykły, szeregowy, gówno znaczący pracownik - pracowało mi się i zarabiało zdecydowanie lepiej. I w dupie miałem czy to obcy kapitał i czy na głównej onetu piszą bzdury czy nie. Jako pracownik nie powiem na RAS złego słowa.