|
chwalicie Brożka za bramki strzelone, ok od tego jest napastnik, tylko jego głównym problemem, paradoksalnie była skuteczność, kiedyś ona wynosiła mniej więcej 1/6 100% sytuacji, teraz jest ciut lepiej i jest to gdzieś w granicach 1/3-4. mnie to najbardziej w.......iało w nim, że łatwe sytuacje marnował seriami a trudne raczej wykorzystywał. dla niego sam na sam to jest gorzej niż on na trzech obrońców i bramkarza, a karne w jego wykonaniu to jest żal... Brożek stał się legendą Wisły ale to zupełnie inny charakter niż Sobol i Głowa, bo gdyby był taki jak oni to miałby strzelone z 300 bramek dla Wisły. Po prostu mega talent, który rozmieniał się na drobne i lubił pomachać rękami i mieć pretensje.
|