No i Arek potwierdza to co pisalem...Ładowanie akumulatorów , to tylko w Polsce mogli wpasc na taki debilizmna i Samemym sobie na starcie niszczyc organizmy zawodnikow . Zawodowy sportowiec pracuje caly sezon nad soba i tak samo powinie pracowac pilkarz u nas. To on sam powinien dbac o to by kondycyjnie byc tip top, jest zawodowcem musi wiec musi byc przystosowany do wytrzymalosci To jego praca. Oczywiscie mozna naniesc korekty, mozna sprobowac poprawic cos dzieki programom komputerowym ale i bez tego zawodowiec musi dbac o swoj organizm by uprawiac wyczynowo sport.
Ja ze szlugiem biegam co sobote po 2 godziny za pilka , przydusi czasam ale j tempo max trzymam . Na przerwie wale 2 browce i nawet dostrzebam zwiekszenie obrotów

A zawodowiec ma nie miec sily po 90 minutach?
Widocznie musial sie znalesc dopiero czlowiek w 3 lidze hiszpanskiej, by zauwazyc ze to co sie u nas odpierdla to amatorka i poklosie wieloletnich szkod wyrządzanych przez wuefistow pokroju Smudy, Piechniczka czy ich namaszczonych uczniow rzemiosla zimowego. Rok w rok koncertowo to spierdlalac i jeszcze sie drapac w glowe co jest nie tak?
To nawet debil by zajarzył po trzecim razie, ze cos pilkarze biegaja ja muchy w gownie a po 60minutach wszysco odpoczywaja na kucąco. A tutaj od nastu lat takie cyrki odpierdala...bo pewnie 40 lat temu ktos tak wymysli i jeden debil z drugim powielał te bzdury i jescze uchodzil za znawce tematu. . A Zaden nawet buie zaryzykowal odpusci raz i zobaczyc porownac. No Debile i tyle...amatorka.
Brawo Kiko!
Nie braknie mocy w akumulatorach?
Arkadiusz Głowacki: Ale my ciężko pracowaliśmy! Tylko inaczej. Pominęliśmy pracę tlenową, ale interwałów i ciężkich treningów było całkiem sporo. Poza tym, ja nie wierzę w coś takiego jak ładowanie akumulatorów na cały rok. W teorię, że wystarczy zimą dobrze popracować i to wystarczy. Zresztą co znaczy dobrze? Dla niektórych dobrze czyli dużo. Ja niekoniecznie się z tym zgadzam. I uważam, że nie ma czegoś takiego jak ładowanie akumulatorów. Trzeba przez cały rok pracować nad sobą, to jest klucz do sukcesu.
Ale przecież o ładowaniu akumulatorów trenerzy mówią od lat.
Arkadiusz Głowacki: Generalnie trzeba cały czas mocno pracować indywidualnie nad sobą. Nie da się pewnych rzeczy załatwić tylko w okresie przygotowawczym. Tylko sukcesywna praca może przynieść efekty. Ten okres ma nas przyzwyczaić do mocnego wysiłku, aby nasze organizmy wytrzymały spore obciążenia w trakcie sezonu. Ale nie można w pewnym momencie się położyć, bo dobrze przepracowałeś zimę. To nie na tym polega.
@simone :
Wez chlopie ochlon ...
Nie dostal pracy zaden bo sa slabi. Kto normalny by chcial im dac prace? Ja bym im nie dal wolal bym juz 50 hiszpanow, 50 niemcow lub 50 anglikow i moze polaka bym wziol do ladowania akumulatorow. Liczy sie dobro klubu przedewszystkim. A trenerzy z innych krajow sa obyci w prowadzeniu zawodnikow 100 razy lepszych niz kiedykolwiek taki do nas zawita. Tam trenerzy tocza swoje pojedynki taktyczne...a u nas to co najwyzej cie zaskoczy tym ze nie bedzie sie bronik od 5min tylko juz na zlosc od 1 zamuruje bramke. Chytre lisy u nas

To ty zaczoles ta jalowa dyskuscje. Nie masz argumentow to pokazujesz tabele polskiej ligi a jak pewnie bys pokazal tabele ligi na Srilance to by ci wyszlo ze prowadza ja zajebisci trenerzy ze Srilanki +- jakis przybleda ktory bawi sie w FM. Nikt im nie jest winien szansy pracy, bo to juz nie jest szansa tylko ryzyko. S.......i, narobi smrodu i ucieknie jak PRobierz z Grecji.
Oni sie nawet w polsce nie potrafia utrzymac 2 sezony. Nawet nie ,owie tu o top druzynach, ktore maja ambicje i mierza w gore. Ale nawet nie potrafia utrzymac posad w sredniakach. Nic nie buduja a druzyny zawsze graja ich gorzej. Zatwierdzaja pilkarzy, ci im sciagaja ogorow a oni progres to maja jak jest efekt nowej miotyly. Mi wystaczy co zrobil Sprzedawczyk u nas...najpierw wpiedolil siedem meczy- gdzie w kazdym klubie na swiecie by dostal kopa w dupe za tragiczne prowadzenie druzyny, TRAGICZNE! Juz pewnie wiecej bysmy ugrali gdyby Nie bylo trenere a kazdy by dostal komende - graj swoje! A pozniej mial tupet .......ic ze on cos wyciagnal z kryzysu

Fajny bohater ! Najebal smrodu stracilismy mnostwo punktow i jeszcze debil podkreslal swoje zaslugi w opanowaniu czego o czym nie mial bladego pojecia. Juz nawet matematycznie musielismy wygrac lub ugrac punkt.
Zenujacye podejscie do obowiazkow i profesjonalizm na poziomie akumulatora. Jeszcze tylko zeby mu nie pozwolic ukrasc pieniedzy z Wisleki i huj sprzedawczykowi w dupe. On i tak powinien co najwyzej ale sprzatac podloge w STSie
Tak masz racje dyskusja z toba na ten temat jest jalowa. Zapytaj w Bochum czemu nie chca Rumaka, wolny jest gdzies tam sie kreci pod klubem

Albo Smuda niech idzie ratowac do 6 ligi niemieckiej jakis zasłużony LKS
