Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#23555
Stary 13.02.2017, 10:54
Tego Genkova co w najlepszym sezonie u nas strzelił z 10 bramek?

Tego Genkova, który po odejściu od nas przepadł w II lidze gdzieś na bliskim wschodzie?

Bez żartów. Paweł jest w gównianej formie, przede wszystkim mentalnie - to zawsze był psychol. Jak szło to szło, jak nie idzie to nie potrafi w piłkę trafić pod bramką przeciwnika, albo ładuje w sam środek w 100% sytuacji. Nikt mi nie wmówi, że to brak umiejętności - bo on swoje genialne sezony potrafił przeplatać właśnie takimi farfoclowatymi nawet za lepszych czasów. Mimo wszystko przy Genkovie to był klasowy napadzior. Genkov potrafił bardzo dobrze grać głową i to by było na tyle, a jak Paweł był na szpicy to stoperzy przeciwnika mieli mocno w gaciach prawie przez cały mecz, że może ich łyknąć na sprincie. Zawsze jak Pawka był z przodu to stoperzy przeciwnika grali bardzo głęboko, bo był blady strach, że pójdzie crossowa piła i pozamiatane.

Teraz Paweł jest dość szybki.... ale wy chyba nie pamiętacie jaki on miał gaz wcześniej. Nie było opcji, żeby go stoper ścignął jak szła piłka między stoperów na styk. Teraz bardzo rzadko wygrywa takie piłki . Na dynamice i ogólnej szybkości stracił z 10%. No i ta jego psychika... Ehh. No wariat jest. Ale nasz. I tak zawsze jakieś sytuacje w meczu ma, tylko jakby się nie zagrzewał/panikował w sytuacjach podbramkowych to by nawet ten ubytek na dynamice nie był problemem. Bo zmysł do gry kombinacyjnej zawsze miał, nosa też. Tylko Paweł WEŹ SIĘ W GARŚĆ, jesteś kuźwa PAWEŁ BROŻEK, a nie Daniel Sikorski. Pamiętaj o tym!
Ostatnio edytowane przez s1mone : 13.02.2017 o godz. 10:59.
Odpowiedz cytując