|
Moze mi ktos powiedziec jakim cudem Korona nie dostala ani jednej zołtej kartki? przeciez ten sedzia to jakies fatalne nieporozumienie. Ja wiem, ze on jest dla nas pechowy ale to co robił w tym meczu to jest po prostu skandal. Ten karny to tez smiech tylko pozytywny dla nas. Co do gry szkoda, ze majac tyle okazji nie potrafilismy ich wykorzystac. 3 powazne bledy rywala to przynajmniej dwa gole powinny wpasc. Straszna szarpanina w srodku, za szybko tracona pilka. Najsłabszy na boisku Boguski (chociaz karnego wypracował), nic nie grał i ciagle mu pilke zabierali. Bardzo udany ligowy debiut Ivana, na poczatku troche nerwowosci i wykopywania na aut ale potem sie rozkrecił. Fajne wejscie Pola, szybko znalazł porozumienie z nowymi kolegami. I na koniec szansa Stilicia, szkoda ze nie trafił bo to byłby cudowny powrot (mimo błedu na samym poczatku gdy pojawił sie na murawie). Najwazniejsze jest jednak zwyciestwo z ktorego trzeba sie cieszyc. Na pewno tak sobie wyobrazał debiut trener Ramirez. I jeszcze to piekne trafienie Małego, raczej murowany gol kolejki.
|