|
Podpisuję się pod wszystkim co napisał nesta. Nie wiem skąd to powszechne przekonanie, że Korona grała lepiej i nie zasłużyła na porażkę. Z perspektywy stadionu graliśmy bardzo pewnie w obronie i kontrolowalismy mecz. Organizacja gry to ten element, który od dawna u nas szwankował. Dzisiaj dostrzegam tu spory progres. Ja już pięknych porażek czy remisów w stylu Kazia Moskala mam dosyć.
Ivan świetny mecz. Nie dość, że pewny w obronie to umie rozegrać piłki i dysponuje świetnymi przerzutami. To może być strzał w 10.
Llonch dostał trochę czasu i w sumie bezbarwny. Spodziewałem się po nim więcej. Mam nadzieję, że się rozkręci.
|