Cieszy zwycięstwo i "0" z tyłu. Widać dla naszego trenera ważna jest gra w obronie. Nie był to łatwy mecz, z wybieganym agresywnym przeciwnikiem. Zwłaszcza na zmrożonej murawie. Ciężko w takich warunkach na długie utrzymywanie się przy piłce. Pomijam fakt że wizja futbolu Kiko to jednak faktycznie Simeone a nie krakowskie klepanie piłeczki
Oby dalej po kolejne zwycięstwa.