Państwo teoretyczne ma się dobrze. Mam natomiast dalej bekę z osób, które nie były w stanie uwierzyć, że wycieczke do Smoleńska Sasin razem z Grasiem organizowali w taki a nie inny sposób.
Dalej jesteśmy w pomyślunku na poziomie państw trzeciego świata
PS. Jaroo1 to nie są jaja, bo jak pomyślę jak od wielu lat wyglądają kwestie organizacji przewozów VIP-ów (helikopter Millera, CASA, Smoleński, źle wyważony samolot, czy seria kraks drogowych) to boję się pomyśleć jak wyglądaja finanse państwa, czy obrona narodowa.