|
Wreszcie w Wiśle po latach zawitała normalność.
Bardzo dobrze, że pozyskiwani są piłkarze z dobrą techniką, bo tego w lidze jak na lekarstwo.
Przydałby się jeszcze ktoś pokroju Frankowskiego, uniwersalny napastnik z dużą produktywnością (gole/asysty).
W sparingach nie było źle, więc jest szansa, że hiszpańska szkoła z dobry skutkiem zostanie wdrożona do naszej gry.
Jeżeli nie będzie szalonych rewolucji al'a Cupiał, to najbliższe m-c mogą być arcyciekawe dla Wisły.
|