Czyli lewa obrona rozwalona. Wiedziałem, że zaczniemy płakać za Mójtą, nie sądziłem tylko, że tak szybko...
A tak całkiem poważnie- w jaki sposób Mariusz Kondak pracuje w Wiśle? W skrócie- jeździ, obserwuje, dostarcza materiału? Pytam w kontekście przewijającej się narracji, że nowy sztab dużą wagę przykłada do analizy i dostosowania gry pod przeciwnika. Ciekawy jestem jak układa się ta współpraca z Kiko.
