|
Spicić może okazać się poważnym z mocnieniem, on nie grał od przez długi czas bo rozwiązał kontrakt z winy klubu wiec zagrał tylko w 3 meczach oficjalnych a potem rozwiazał kontrakt... Pierwszy sparing zagrał słabo ale czego można było się spodziewać jak nie grałeś w żadnym meczu przez pół roku. W ostatnim już sparingu ze steau (nie przypominam sobie) przegranego pojedynku z piłkarzem steau. Gościu grał w dużo mocniejszych ligach niż Polska w naszej lidze może się okazać objawieniem ligi na lewej obronie. Powiedzcie mi jakiś totalnych pewniaków w naszej Ekstraklapie na lewą obronę chętnie posłucham. legia niby taki potentat ale jak widzę hlouska czy jak on się tam pisze to początek miał naprawdę niezły w lidze a po kontuzji nie może w ogóle dojść do siebie jako piłkarz... no może lepiej przepracuje w przerwie i wróci do optymalnej postawy
|