Układ jest ten sam, z przyczyn (nie)naturalnych zmieniają się twarze.
Ale to są wyłącznie zmiany twarzy, a komuchy mają ich więcej niż 50 pana Greya.
Jeżeli oglądasz "Grę o tron" momentalnie skojarzysz ludzi bez twarzy i w jaki sposób je zdobywają. Czyżby seryjni samobójcy?
A na dodatek podobnie jak oni (seryjni samobójcy czy też politycy) uważają, że jest to DAR ŁASKI.
To są zmiany na tych, którzy z układem/systemem są spokrewnieni (rodzina) lub spowinnowaceni.
Weź taką myszkę agresorkę a.k.a.
Gasiuk-Pihowicz. Twarz nowa, niebrzydka, MŁODA.
Ma kojarzyć się z nowoczesnością, ale...
Gasiuk Henryk Czesław 07.10.1939 IPN Lu 00414/920 potw. IPN TW "Waldek", Siedlce
Cóż Pan zrobisz? Nic Pan nie zrobisz.
Układ władzę odda, ale nie KORYTO (vide lsd czy po).
Chodzi o to samo, zmieniają się wykonawcy. Nic się nie zmienia, bo naród nie interesuje się do tego stopnia polityką, tylko wyjątki (nawet wypowiadający się na forum) albo 50%, które nie chodzi na wybory jest tego świadoma w jakim szambie żyje i nadal to wygląda, jak wygląda. Obie te możliwości, jak również możliwość ich połączonego występowania są równie przerażające.