|
Co do Vidémonta to zastanawiam się w jakim języku będzie dogadywał się z trenerem.
No bo Goncalo Feio będzie tłumaczył na polski dla Polaków i trochę dla naszych "słowian" (Słoweńca, Chorwatów, Bośniaka, Czecha). Gonzales i Llonch rozumieją hiszpański. A co z biednym Hugo?
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|