jova napisał(a):

|
Przywołałem Cywkę by pokazać, że to, że ktoś grał na poziomie drugiej ligi we Francji czy innej Anglii, nie daje gwarancji jakości.
|
Tyle, że Cywka był chyba wyszkolony w Polsce, a nie we Francji czy w Anglii. Moim zdaniem typowy II ligowiec z tych krajów przeszedł lepsze szkolenie piłkarskie niż typowy (nie każdy, bo są wyjątki, ale typowy - choćby taki Uryga, Mójta czy inny Bonin) Polak z Ekstraklasy (który będzie nadrabiał wybieganiem i ambicją)