Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36074
Stary 04.02.2017, 21:59
Mając na uwadze to że 70 lat temu kraj jednego gościa zagazował a potem spalił w piecach kilka mln ludzi, że z ich kości robiono mydło, kraj drugiego typa zamordował kilkanaście milionów ludzi w tym większość polskiej elity, a w międzyczasie nasi sąsiedzi ze wschodu dokonali rzezi wołyńskiej na cywilach, w tym kobietach, dzieciach bestialsko ich zabijając a wszystko to co spotkało Polskę zostało zwieńczone "sprzedażą" nas w Jałcie to nie wykluczałbym żadnej możliwości.
Takie naiwne myślenie w stylu "Putin, Merkel i Tusk to na pewno by nie spiskowali przeciwko jemu/jej/jemu" jest śmieszne.
A czym oni się różnią od tych co sprzedali Polskę w Jałcie? A czym sie różnią dzisiejsi przywódcy od Hitlera czy Stalina skoro na naszych oczach robi się zadymę na Ukrainie, zadymę na Bliskim Wschodzie czy Afryce, próbuje sie rozkręcić zadymę w całej Europie (uchodźcy). Jasne, nie jest to takie perfidne w swej wymowie jak obozy koncentracyjne, obozy pracy, palenie ludzi, robienie z nich mydła czy strzał w tył głowy i zakopanie zwłok w masowym grobie ale w wielu przypadkach efekt końcowy jest taki sam - czyli śmierć niewinnych ludzi, podsycanie konfliktów, zabawa i handel jakimś państwem.
Także udawanie, że zła nie ma i że kilkoro ludzi nie mogło sobie zadecydować o ujebaniu polskiego samolotu ze stuosobową załogą na pokładzie w obliczu tego, że 70 la temu kazdy kto wchodził do obozu miał dziarany na ciele numerek, a trochę ponad 50 lat temu każdy kto był prawdziwym Polakiem i chciał chodzić z uniesioną głową miał gwarantowaną emigrację, w....... albo śmierć po fikcyjnym procesie lub śmierć gdzieś w polu jest nie na miejscu.

To nie jest tak, że był tylko zły Stalin czy Hitler, a wszyscy i wszystko było cacy, a teraz jest tylko zły człowieczek w Korei Północnej i Rosji. Może w Smoleńsku był wypadek, może zamach, może wina Kaczyńskiego, a może Putina. Prawdy pewnie się dowiemy za x lat jak sprawa właściwie przejdzie do historii i nikt już nie wypomni nic Putinowi czy Rosji bo Putin będzie leżał w piachu więc bawienie się w wyciąganie konsekwencji i obrazanie się na Rosję straci sens.

Cytat:
Zarówno Winston Churchill, jak i jego następcy na stanowisku szefa brytyjskiego rządu w imię poprawnych stosunków ze Związkiem Radzieckim, nie chcieli ujawnić tragicznej prawdy o zbrodni katyńskiej. MSZ właśnie opublikowało 62 brytyjskie dokumenty z lat 1942-1980 dotyczące tej zbrodni.
Także i ze Smoleńskiem sa ludzie, którzy znają prawdę ale patrząc na to ilu juz zginęło za Smoleńsk to nikt się nie wychyli oficjalnie dopóki nie dostanie pozwolenia od góry, a jak się wychyli to sobie zginie w wypadku albo sam się powiesi.
Sprawa Smoleńska tak śmierdzi, ma już tyle trupów na koncie, że po prostu głupota jest odrzucanie jakiejkolwiek tezy i robienie oszołomów z ludzi, którzy mówią co innego niż oficjalne raporty.
Może to nie był zamach ale na pewno coś jest z tą sprawą nie tak, np to, że Rosja od początku miesza i nas rozgrywa i sa na to dowody. Gdyby wszystko było cacy i nikt nie miał nic do ukrycia to by tyle osób związanych z tą sprawa sobie nie umarło.
Także śmianie się z Antka to może za parę lat wyglądac tak jakby w 1941 roku śmiać się z Żyda, który uciekł z obozu i gdzieś na zachodzie opowiada jak to ludzi gazują i palą w obozach.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 04.02.2017 o godz. 22:03.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.